środa, 8 grudnia 2010
W zimowej szacie...
Moje miasto w zimowej odsłonie..i piekny Kosciół na Skałce...zapraszam ps.reszta zdjec w blogu Moje miejsce na Ziemi
niedziela, 5 grudnia 2010
Pomagajmy...:):)
Kochani wpiszcie takie haslo NAKARM PSA Z SZERLOKIEM...wystarczy jedno klikniecie dziennie(akcja jest darmowa i na pewien czas)aby piesek ze schroniska wybrany przez Was ze zdjecia miał co jesć!!Prosze!! . A tutaj mój Astor:) i moja Milenka....psJa juz nawet sobie wyobrazam,jak bedą dziekować w Wigilię:):):):)
piątek, 3 grudnia 2010
Wspaniałe uczucie..
W obiektywie Pani Róży Sampolińskiej
............................................................................
Serialowa Kasia..
......................................................................
Znów piękne zdjęcie wykonane przez Panią Różę Sampolińską
....................................................................
T en ślub na niby przysporzył mi wiele łez wzruszenia:):)
.......................................................................
Stylizacje na dawne czasy ...
.
My dwie..
W poniedzialki, we troje ,przez lata ogladąliśmy teatr telewizji...śpiewałam Jej piosenki z filmów:):):)Ja wierzyłam w moje dziecko ..Dzis gdy patrzę na szklany ekran ..widze ją.. i ..uśmiecham się do tych wspomnień gdy byłam bardzo uparta:):):)i mocno wierzyłam:):):)Mam nadzieję,że jeszcze nie jeden film,rola teatralna, pozwoli mi cieszyć się tym dla mnie ogromnym szczęściem,bo szczęściem jest realizować marzenia:):):)serdecznie Was kochani pozdrawiam i dziekuję za te wszystkie miłe wpisy od tak przemiłych i kreatywnych osób:):)
Cudownie.....
.........................................................................................................................
Wspaniałe uczucie gdy po pracowitym dniu...możesz odpoczac przy lampce dobrego wina i blasku świec. zimowe wieczory są takie nostalgiczne...popzdrawiam
czwartek, 2 grudnia 2010
Na progu...:)
SIADYWAŁA NA PROGU rodzinnego domu ,brała na kolana wielkie pudło w którym miała swoje skarby..trójwymiarowe widokówki,przysyłane dla niej przez rodzinę z całego Świata. Wtedy wszystko wokół przestawało istnieć,liczył się tylko ten bajowy świat z widokówek.Do dzis pamięta co na nich było...Na jednej biały trójwymiarowy kotek,patrzył tak słodko swoimi niebieskimi oczami. Na innej w szarym smutnym lesie, szedł Jaś i Małgosia..Jeszcze inna pokazywała piękne miasto w dalekiej Turcji.Osobne miejsce zajmowały widokówki z POTOPU,Małgorzata Braunek ,którą teraz tak pięknie się starzejącą widzi w Domu nad Rozlewiskiem.Kmicic czyli Daniel :):)byl także..Bolek i Lolek na Dzikim Zachodzie,tą widokówkę wyslal jej tata z dedykacją,będąc w sanatorium.Wiedział jak kocha Indian,co jej zostało do dziś:)Mozna by tak wymieniać i wymieniać,oczami wyobraźni pamięta się je prawie wszystkie.Ta fascynacja chyba została w niej do dziś,kiedy widzi ruchome obrazy,zastyga jak kot i patrzy...:):)pozdrawiam cieplutko...
środa, 1 grudnia 2010
Mój osobisty Mikołaj....
Buziak bardzo późną porą z zasypanego na biało Krakowa..dzis pobilam rekord siedzenia w samochodzie.Normalnie jadę do domu z pracowni pół godziny,dziś TRZY:):):).
wtorek, 30 listopada 2010
Będę przewrotna...:) trochę wiosny...
Trochę wiosny zimową porą...:):):)w Krakowie bialy puch ściele sie wszedzie...pozdrowienia słoneczne i cieple z mojego kochanego miasta:):)spokojnej nocy,pieknego poranka,przyjemnych zaskoczeń w czasie dnia...:):)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















