Translate

poniedziałek, 4 czerwca 2012

A w Krakowie...



A w Krakowie coraz bardziej kolorowo,ciepło,życzliwie...rynek zapełnił się gwarem i śmiechem turystów,nawet gdy pogoda nie dopisuje(tak,jak dziś)...tu i tak jest wesoło:):):)cudownie...nastrojowo...romantycznie....można by tak pisać bez końca o tym mieście cudów:):)rynek znów zapełnił się ulicznymi artystami,choć ostatnio,przechodzą cężkie czasy:):):)egzaminy,licencje...hm....i na co to komu:):):)ludzie,turyści są najlepszymi egzaminatorami dla ulicznych artystów i dobrze by było,aby tak pozostało:):)

Łączna liczba wyświetleń