Translate

wtorek, 14 grudnia 2010

Czekać...

Czekać na coś...na kogoś...jakie to,mile uczucie...nerwowe przystepowanie z nogi na nogę. dyskretne patrzenie na zegarek. bicie serca..stan podniecenia.Często takie objawy towarzysza nam ,kiedy..na coś.lub na kogoś  upragnionego czekamy...


                                       Teraz czekamy na Świąteczny czas....zapach choinki(koniecznie prawdziwej)sianko pod obrusem..rodzina,ktora nie zawsze  zyje w zgodzie..a przy Wigilijnym stole zapomina o małych urazach...talerz dla nieoczekiwanego gościa...ach ta nasza Polska tradycja,nie ma drugiej takiej na Świecie:)










Oby nasze czekanie,bylo zawsze związane z pozytywnym spełnieniem...ps.fotografie tym razem z zasobów internetu

Łączna liczba wyświetleń