Translate

czwartek, 6 stycznia 2011

Wolne mi sprzyja...


Wolne mi sprzyja..nareście mogłam ukończyć pudełka,które postanowiłam przeznaczyć na jakieś drobiazgi,które jak zwykle nie mogą znaleźć jednego miejsca.


 Do przyozdobienia pudełek zastosowałam to..co mi zalegało gdzieś w szufladach..starą koronkę,perełki,medalion z wizerunkiem Napoleona,który kiedyś przywiozłam,różę,która już nie przypinam do żadnich ubrań.


                                                         Tak wygląda ukończone jedno...


                                            Pudełeczka kupiłam w sklepie,są z cieniutkiej sklejki...


Trochę było zabawy z przyklejaniem tej koroneczki do brzegów i wokoło pudełek..

                                            
Mam stara zasadę..wszystko się kiedyś przyda:):):)


I na koniec druga wersja pudełka.wieczko obiłam lnem ze...starej spódnicy:):):)

Zmiana przyzwyczajeń...


 Preferuję w naszym domu od zawsze białą porcelanę,ale ostatnio...pod wpływem pięknych zdjęć naszej Blogowej  koleżanki Ellise,zmieniłam zdanie


 Pojawił się u mnie komplet filiżanek w różany motyw...dziś rano odbyło się pierwsze picie herbaty...


 Muszę przyznać,że piło się z nich znakomicie,pyszną,aromatyczną ...


 A teraz Ja zapraszam moje drogie koleżanki...serdecznie pozdrawiam,życząc uśmiechu,wesołego i miłego dnia w gronie rodzinnym,wszak dziś mamy dzień wolny:)

Łączna liczba wyświetleń