Translate

niedziela, 15 sierpnia 2010

Na całych jeziorach Ty....wspomnienie JEJ i lata...



Sopot...skwarny,piękny dzień. Na slynnej ulicy  tlum wczasowiczów, przelewa się falą z dolnej czesci miasta i odwrotnie..Ludzie  śmieją się,żartują...czas relaksu,beztroski.Idę tak samo-wesoła,opalona,zrelaksowana i szczesliwa, że tu jestem..kocham to miasto...Iskierki radosci w oczach,sercu,twarzy..nic do szczescia wiecej nie potrzeba:)I wtedy napotykam wpatrzony we mnie wzrok...jasno niebieskie oczy...uważne..mądre .Przez ulamek sekundy łamię sobie glowę.....z kąd ja te oczy znam??obraz rozciąga się..w tlumie widzę kobietę,wysoka,jasne wlosy uczesane w koński ogon,uczesanie takie samo niezmienne od wielu lat..jasne wlosy przeplecione już mocną siwizną.Patrzę i juz wiem.......Na całych jeziorach Ty.......Małgośka mówią mi....Biała bluzka........tyle razy słyszałam slowa piosenek które napisala......Agnieszka Osiecka. Do dzis nie wiem dlaczego zwróciła na mnie uwagę.....i do dzis pamietam smutek w jej oczach....wrócilam do domu, a za miesiąc uslyszalam...Agnieszka Osiecka zmarła na raka....Dla mnie zostały jej cudownie mądre piosenki i to nasze niespodziwane spotkanie w Sopocie.....dzięki Pani Agnieszko....

Łączna liczba wyświetleń