Translate

wtorek, 15 lutego 2011

Serduszkowe poczynania...


Efekt pracy wczorajszego dnia i dzisiejszego,choć jak to razem złączyć..to zabrało mi to wszystko raptem z cztery godzinki,na więcej nie mogę sobie pozwolić,bo inne obowiązki czekają:)



Zakupiłam wczoraj maszynę do szycia,oczywiscie  trzeba było już i od razu:):):)zobaczyć czy dobrze szyje:)i tak o to powstały te serduszka Serduszka w kolorze czekolady i karmelu:)Krótki poscik dziś,bo co się będę rozpisywać,narobiłam się i już,ale efekt mnie cieszy:)


Jak zwykle pobuszowałam po moich zakamarkach:)i wykorzystałam to co miałam w domu:)koronkę zrobiłam na szydełku


Lubię brąz z bielą,pasuje do mego domu...

Łączna liczba wyświetleń