Translate

czwartek, 16 grudnia 2010

Anioł i diabeł w jednym...



Hm..nie wiem dlaczego właśnie takie obrazy zaprzątają mi dziś głowe.Zupełnie NIE świąteczne..nie cukierkowe...natura ludzka jest nieodgadniona.

 


Czasem taki dość mroczny klimat, mi się podoba...zdjęcie kobiety w deszczu z kotem u boku ,jest piękne i...lubię na nie patrzeć...


 


Statek na morzu...zagubiony ,jakby szukał właściwej drogi,aby nie znaleźć się na mieliźnie...to także mi się podoba:)

 


Nie lubię pełni...to prawda,że zodiakalne  raki bardzo silnie na nią reagują...Wpływ Księżyca..przypomniałam sobie ten film:)

 

Ale ostatecznie....wybiorę ten:):)pozdrowienia serdeczne wieczorową porą:)

3 komentarze:

  1. Witaj po ciemnej stronie mocy :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Grażynko :o) Tu mroźno i bardzo pięknie, słonecznie. Słyszałam o awarii w Krakowie - pewnie dziś nie będzie lekko, zawsze tamtędy wracałam do akademika na Kapelanka po zajęciach. A mroczny klimat? Ależ to nie jest tak "bardzo mroczne". Może jedynie ten smutny deszcz... i mały czarny kociak w rogu. Czas brać się za przygotowania, a ja pracuję, caluśki weekend. Nie wiem, będę chyba od poniedziałku po nocach robiła porządki i piekła. Chociaż już czas pierniczki upiec. Może jutro późnym wieczorem... och, gdyby tak dodać po 6 godzin do tych lichych 24 :o)

    Pozdrawiam Cię serdecznie... i Twoją córcię.

    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja córka rysuje ołówkiem tego typu "obrazy". Są czasami tak mroczne, że aż przerażające. Jednak bardzo pociągające.
    Pozdrawiam cieplutko Ciebie i mój ukochany Kraków.

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń