Translate

czwartek, 2 czerwca 2011

Żałuje:):):)


Żałuje..że moja mama nigdy nie zgromadziła  dla mnie...sukienek z lat 60tych:):)jakoś tak nie przyszło jej do głowy,że ja jako dziewczyna czy dorosła kobieta,będę chciała je nosić:):)wielka szkoda...

Ja..nie popełniłam tego błędu i....jako młoda dziewczyna zaczęłam gromadzić biżuterię,piczołowicie ją przechowywałam z myślą o córce,-nie są to bezcenne przedmioty!ale....ciekawe w formie..kolorze,fakturze...jak się okazało,mój pomysł z przed lat,bardzo spodobał się córce i dzięki temu posiada dziś wiele dawnych przedmiotów noszonych kiedyś przez jej mamę:):):)

Pasja zbieractwa dotyczy także torebek...Dziś moja córka posiada i moje z przed:):)20stu,25 lat:):)Kolekcja Jej jest ogromna!:):)kupowane,sprezentowane:)wypatrzone na plich targach:):)Torebek jest chyba już ze 100-nie koniecznie wszystkie noszone:):)ale cieszą oko,bo są po prostu niepowtarzalne:):)uszyte z ciekawych materiałów,ozdobione jakimś wspaniałym detalem:)itd

Ostatnio wypatrzyłam taką jedną,która za chwilkę stanie się prezentem na urodziny mojej córki:):)Torebka jest mała..na krótkim pasku,ozdobiona metalowym motylem,kulkami z ołowiu:):)naprawdę piękna:):)
 Tak sobie myślę...:)że warto pomyśleć o naszych pociechach..i zbierać dla nich,jakieś przedmioty,które potem będą cieszyć nasze dzieci:):)nie muszą być drogie..wystarczy,że będą niepowtarzalne...:):)Bo..jeśli zbierzemy coś dla naszego dziecka..to może przekaże to swojemu,a potem następnej osobie:):):)i tak..ślad po dawnej pra,pra pra babci nie zginie:):)

Łączna liczba wyświetleń