Translate

piątek, 23 lipca 2010

Lalka......

Miała siedem  lat...pstryk zaświeciła  telewizor. Pierwsze co usłyszała to piekna melodie..tatta tam ta tam ta tam....sluchała jak zaczarowana. Melodia była spokojna,melancholijna Na ekranie telewizora pojawił się napis LALKA..hm...bedzie o lalkach..pomyslała;)jakie bedą miały sukienki?:)jakie włoski:)? Ze zdziwieniem spostrzegła starszego Pana siedzacego w smutnym szarym  pokoju..w reku miał pióro i pisał...ach ten Stach!!....usłyszała.Pan wstał od biurka mówiąc...trzeba pójść do sklepu...dziewczynka nadal patrzyła na ekran,,,Kamera sledziła kroki Pana...a dziewczynka śledziła  kamerę:)i nagle....ekran wypełniły szklane drzwi..uchyliły sie....wszedł...:) Kobiety... (takie innne)pochylają się nad rekawiczkami na ladzie,,usmiechaja do..subiekta-co to jest subiekt???pomyślała,jakie dziwne słowo. Były jak cudne ptaki.!!.kolorowe.Jej oczy stawały sie coraz bardziej okragłe..jakie panie mają ogromne kapelusze!te pióra!róże z materiału..zawirowało jej w  głowie od tych kolorów,czerwony,niebieski,złoty...koronki ..kwiatki ..serduszka..Panowie w czarnych ubraniach i bardzo białych koszulach,usmiechają się do pań)i te...meble...aniołki z drewnianymi buziami,drewniane kwiaty...kosz z owocami na szafie z przodu..Żrennice dziewczynki rosły i rosły,nie mogła oderwać oczu zafascynowana tym co widzi...buzię otwarła nie wiedzieć kiedy...inny swiat od tego jaki  znała,jaki widziała....czas mijał i nagle  KONIEC..koniec ??? posmutniała..koniec odcinka:)wzdrygneła się..uffff!!wiedziała już... że za tydzien znów usiądzie na dywanie pokoju i....przeniesie się w Świat , Świat LALKI..........tą dziewczynką byłam ja....:)

Łączna liczba wyświetleń