Translate

piątek, 14 stycznia 2011

Ach jak to cieszy...


Ukończyłam drugie pudełko z...czterech,tym razem przyozdobiłam je kamykami
 to wspaniałe uczucie robić coś samemu...ceramika,odnowa mebli,małe drobiazgi,tak jak te pudełka,radują bo tworzy się to wszystko z potrzeby serca:):)i radości swojej.Nie ma nic fajniejszego jak się widzi potem swoje rzeczy u ludzi:):):)to cieszy,prawda Mario:):)?


Zaplanowałam mały urlop,trochę pokrzyżowała mi je  grypa,ale w sumie jestem bardzo zadowolona,a teraz już dosyć lenistwa twórczego i trzeba się zabrać do pracy na wydatki dnia codziennego:)


Pogoda w naszym cudownym mieście nas nie rozpieszcza,szaro..nieciekawie,ale mimo tego,ślę uściski i pozdrowienia serdeczne,życząc miłego popołudnia:)

Łączna liczba wyświetleń