Translate

środa, 11 grudnia 2013

Turyn zimową porą...


Odwiedziłam Turyn...Parę dni w mieście,którego nigdy nie widziałam...
Już w samolocie pierwsze niesamowite wrażenia...przelot nad Alpami..


W samym miesicie natłok wrażeń ,na każdym kroku oczom ukazuje się antyczne piękno...
Na każdej ulicy kamienice,które swoją urodą,zapierają dech...


Turyn potrafi tez zaskakiwać...Tramwaj w którym mieści się kawiarnia-jedziesz,oglądasz zabytki,delektujesz się wspaniałymi potrawami i czerwonym winem.
Na zewnątrz przechodnie,machaja do turystów przyjaźnie i z uśmiechem:)


Tak,tak..zakochałam się w tym mieście...i chcę tu wracać,tak często,jak tylko czas pozwoli:)


Szkoda tylko że...to co dobre...szybko się kończy...:)


Pozdrawiam...

3 komentarze:

  1. O proszę, już sam tramwaj to świetna atrakcja i powód dla którego chciałabym odwiedzić Turyn! :)
    Pozdrawiam ciepło w ten zimowy wieczór. :)

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń