Translate

piątek, 6 lipca 2012

Małe..a cieszy...









Lubię blask świec i z takiej małej potrzeby powstał LAMPION,jako osłona świecy.Jak zwykle wykorzystałam do zrobienia go,co miałam pod ręką...czyli kawałek materiału,koronki,szklany wazon z Ikei,perełki...trochę pomysłu,pocięcia nożyczkami,posklejania,dopasowania,pozszywania i...już jest gotowy:):)Jak przyjdą długie wieczory mój lampionik będzie przyświecał sobie w kuchni na parapecie w otoczeniu leciwych kolegów:):)mam nadzieję,że zawsze będzie pokazywał drogę tym którzy zechcą zagościć w moje progi:):)pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Faktycznie-cieszy oko:)
    Właśnie w ten sposób trafiłem na tą stronkę-szukając inspiracji przy urządzaniu mojego miejsca na ziemi.Myślałem że niewiele osób interesują podobne klimaty a jednak!Ponowna aktywność bloga zachęciła mnie do napisania-zwykle wolę być czytelnikiem i "oglądaczem"niż komentatorem ale w tym przypadku nie mogłem się oprzeć...Może i ja kiedś odważę się pokazać Światu moje prace?...
    Przesyłam wraz z tym komentarzem moc pozdrowień i życzliwośći-
    J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja naleze do tych beznadziejntch przypadków:)pieknie musi byc wokol mnie w kazdym miejscu i zakatku:)to bardzo milo ze zdecydowal sie Pan na kilka slowek,serdecznie pozdrawiam z nadal upalnego Krakowa:)

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń