Translate

piątek, 11 listopada 2011

Kawa przy Hrabiowskim stole:):)


Mój stół jest dowodem na to..że warto  namęczyć się i odnowić takie cudeńko:)był bardzo zakornikowany:),niestety blatu i ozdobnej kuli,nie udało mi się odratować,więc musiałam dorobić 


Kiedyś chciało się ludziom robic takie cudeńka,dziś...nawet jeśli mamy kopię to dla mnie nie jest to to samo...czasem tylko,kopia dościga oryginał w kunszcie wykonania 


Kula jest niewątpliwą ozdobą krzyżaka:):)


Cieszy mnie,że udało mi się  kolejny raz(tym razem dla siebie)uratować tak cudnej urody mebelek,mam nadzieję,że będzie służył następne sto lat:)i kiedyś,znów znajdzie się ktoś,kto doceni jego piękno:)pozdrawiam serdecznie

6 komentarzy:

  1. No wreszcie go widzę w całej okazałości-Pięknie Go odnowiłaś.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny stół, na prawdę dużo pracy włożyłaś w odnowienie, efekt znakomity.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała robota. Bardzo mnie cieszy, że są tacy ludzie jak Ty którym się chce angażować w ratowanie starego zamiast kupić błyszczącą nowością replikę. My wiemy ile taki stary mebel ma w sobie uroku. jest naprawdę piękny.

    pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, stół piękny bardzo dekoracyjny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj .Tak dawno mnie tu u Ciebie nie bylo,a tu taka niespodzianka.Stol piekny i ma to cos co maja stare meble.Na pewno bedzie Ci wspaniale sluzyl.Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Bellisimo! Już ponad miesiąc nie widziałam Cię w blogowym świecie. Gdzie się podziewasz?
    Mam nadzieję, że Twoja nieobecnośc jest spowodowana nawałem pracy.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń