Translate

sobota, 5 lutego 2011

Jak to jest z nami kobietami?


Ostatnio miałam okazję poznać pana..który mnie zdumiał swoimi wywodami na temat POWINNOŚCI kobiet.
Usłyszałam,że..kobieta ma usługiwać mężczyznie,gotować i prowadzić dom,a on..wcale nie musi zarabiać,w jego mniemaniu nic się nie zmieniło od dawien dawna.Cóż..chyba zrobiłam się zielona ze złości,bo takie postrzeganie roli kobiety,zupełnie do mnie nie przemawia.Starałam się tłumaczyć..ze czasy już nie te,ze ludzie pracują razem...i prowadzenie domu,spoczywa na dwojgu rodzicach,czy też partnerach


Ale,mój Pan ani myślał słuchać,miałam wrażenie,że przeniosło go w nasz czas niepotrzebnie.A tak swoja droga...mieszka z matką,kawaler i przez całe życie ona robiła za niego wszystko.Hm...wiec rozumiecie:):):)Przystojny,męski,ale te poglądy byrrrr.Wiec jak to jest z nami kobietami?Moje zdanie jest jasne od kiedy byłam nastolatką,podział obowiązków,żadne zamęczane drugiej osoby,a kochany człowiek przed telewizorem,w kapciach i mówi....podasz mi herbatę??nie..ja za take coś grzecznie dziękuję.

9 komentarzy:

  1. Jak ja nie lubię jak faceci maja takie poglądy!I jeszcze jak gadają ze baby się tylko do garów nadają!Brrr...
    Jak słyszę takie coś to mnie niesie.
    U mnie jest podział obowiązków,mąż pomaga mi we wszystkim.Nawet w opiece nad dzieckiem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, to wiadomo dlaczego ten Pan jest kawalerem.
    Coz za rozumowanie, ja tego nie rozumiem.

    Bellisimko a teraz z innej beczki bylam na Deccori i oniemialam, jak Ty to wszystko ogarniasz cztery blogi i jeszcze tam funkcjonujesz,pelen szacun.
    Fajnie miejsce,ale ja tam poruszam sie jeszcze niezdarnie, musze blizej poznac.
    No i znowu naczytalam sie pochwal, to b.mile:-))))
    Bede tam wpadac.
    Buziaczki i milego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. no i dobrze ze jest sam a jak mamusi zabrak nie, zgnije jak stary burak i przestanie byc przystojny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och kochana:))a niech sobie taki facio funkcjonuje:)tylko ciekawa jestem jak matka się przeminie co on biduś pocznie:))))
    A tak w ogóle to wina matki że ma takiego pasożyta.
    Beluś:)pisałam pod postem że jestem za tym żebyś zrobiła mi banerek:)))pozdrowienia i buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Relacja mężczyzna-kobieta, mąż-żona, również uległy zmianie we Włoszech, to jest w prawie każdej rodziny we wspólnym związku, chętnie dodam!
    Cieszę się, że cieszył się zbiór fotografii Brazylii.

    przytulić

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana to teraz znam Twoj sekret, ale u mnie to by nie przeszlo, ja musze przespac przynajmniej 9 godzin.
    Wiesz z zalozeniem nowej strony, to chyba nie teraz, czasami z jednym blogiem nie daje rady hihi.
    Wielka buzka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy takim powinno się współczuć czy też wysłuchać co mają do powiedzenia i nie wyprowadzać z błogiej nieświadomości. Ich myślenia i tak się nie zmieni. Panowie i ich wielkie EGO.

    http://czarnyibialy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń