Translate

sobota, 1 stycznia 2011

Przyszedł...


 Przyszedł Nowy Roczek....jak każdy i ja zastanawiam się,co mi przyniesie:)chciała bym....ale nie powiem...może wtedy będzie łaskawy i to czego chce się stanie??Dziwne...kiedy sięgam pamiecią...zawsze moje marzenia się spełniały....ALE ..musiałam na to czekać.Czasem miesiące,czasem lata:):)czasem te marzenia spełniały się zaskakująco dla mnie,niespodziewane,kiedy juz myślałam że jednak  nie da się:):):)W tym natłoku dobrych spraw były i..bardzo przykre,tak jak u każdego.Teraz z perspektywy czasu..mogę napisać,że wyszłam z nich silniejsza i...nie myślałam,ze ze mnie taka wielka wojowniczka:):)a jednak....:):)czyli stare przysłowie mówi prawdę..CO NAS itd:):):Zastanawiam się, co tak naprawdę kieruje naszym losem?Czy  jest to po prostu zbieg okoliczności?czy nasz los i zdarzenia sa zapisane i już przewidziane?....cieżkie pytanie i trudna odpowiedz.


Jedno marzenie..spełnilo się cudownie....związane jest z moją córką i jej wspanialym zawodem:):)dla mnie film,kino,teatr to...nieustajaca magia):)każdy rok przynosi nowe filmy tak bardzo zaskąkujace tematyką,sposobem wykonania.niech nadal to trwa:)Teraz mamy 3D...a za chwilę pewnie równie coś zaskakującego:):)Kiedy siadam przed ekranem w kinie..lub odsłania się kurtyna w  teatrze....realny Świat przestaje istniec-bywa że to co widzę,jest tak wspaniałe,że chciała bym,aby trwało i trwało:)

Skończył się bal...i piekne widowisko na Krakowskim Rynku....i znów pełni ufności w dobre jutro:):):)wchodzimy w Nowy Rok.....pozdrowienia jak zwykle zostawiam,zdjecie pierwsze to moja interpretacja Nowego Roku,drugie kwiatowa kompozycja  w naszej  starenkiej kuchni,a trzecie..piekna stara widokówka z czasów które uwielbiam:):)

piątek, 31 grudnia 2010

Anioły i torebka vintage....


Dzis otrzymałam następny prezent od pewnej duszyczki..torebka vintage.Prezent przekazałam mojej córce,która namiętnie zbiera i nosi!!takie cudeńka.Nie mogę się nadziwić,ze ludzie mogą byc tak kochani....i obdarować obce osoby....to jest bardzo wzruszające.


 Takich Aniołów w calej grupie:)szukałam od dawna i...nie mogłam natrafić. A dziś przed sylwestrem..udało się:):)


                      Torebeczka jest ciemno granatowa z gustownym zapięciem.przywedrowała z Anglii...
.

                                                  Bukiet mojej córki..zagrał na ślubie Majki:):):)


 A tu już docelowe przeznaczenie aniołków..czyli ozdoba mego kredensu w kuchni.myślę ze pasują do mojej starodawnej kuchenki:):):)

Słodkie...kto nie lubi Aniołów:) a teraz juz zmykam:)czas szykować się na Sylwestra.Jeszcze raz zyczę z całego serca cudownej zabawy i wspaniałego Nowego Roku

środa, 29 grudnia 2010

Moje..z całego serca


SAMYCH CUDOWNYCH chwil,z niewielką szczyptą trosk i kłopotów,bo tego raczej nie unikniemy całkowicie:)duuuzo miłości w życiu codziennym,calusów na codzien,niedzielnej kawy i śniadanka przyniesionego przez męża..iskierek radości w oczach,tylko łez sczęścia ..W NOWYM ROKU .życzy Bellisima:):):)

wtorek, 28 grudnia 2010

Całuśnie...


Dzis podobno mamy Światowy dzień pocałunków:) wiec całujmy się:)jeszcze przepełnieni atmosferą Świat i w oczekiwaniu na Nowy Rok.



Moja mama opowiadała mi jak za czasów jej dzieciństwa...rodziców całowalo sie w rekę..jako wyraz szacunku i oddania...niesamowite




Całusy naszych najbliższych,sa najbardziej słodkie i kochane:):)do dzis pamiętam jak moja córcia skladala mi cudownie słodkie calusy,majac jakieś piec lat:) Wiec calusnego wieczorku zyczę,tym bardziej ze za oknem mroźna zima:):):)

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Z myślą o....


Witajcie kochani..jak tam po Świętach?.Ja aż się boję wchodzić na wage.niby człowiek się pilnuje,uważa itd.ale przy tych ilościach pyszności i łakoci,trudno się jest powstrzymać.Zawsze po swiątecznym czasie,mam ogromne wyrzuty że nie powinnam,że mogłam się pilnować,że...ech szkoda slów...i tak do następnego razu:):)Na szczescie juz za chwilkę,będzie możliwość porzucenia tych zbędnych kilogramów w czasie szaleństw  sylwestrowych.Odnośnie tańca,teraz w czasie odpoczynku,stworzyłam sobie baletniczkę:):):):) dumnie patrzy w przyszłosć nadchodzacego roku:):):)pozdrowienia serdeczne slę

sobota, 25 grudnia 2010

Wszyscy jesteśmy aniołami...


 Zwłaszcza w tym czasie...pozdrowienia z naszego rodzinnego miasta i...już zmykam :):):):)do zobaczenia w Krakowie i..blogowym świecie:)


                          Zdjecia tym razem z zasobów internetu...dopelnienie moich dzisiejszych mysli:):)


                                      

środa, 22 grudnia 2010

Ludzie są cudowni....


Miałam się juz nie pojawiać...ale otrzymałam dzis prezent.Gdy otworzyłam paczkę,takie cudeńka ukazały się moim oczom.

Wzruszyło mnie to...ze znów osoba której tak naprawdę nie znam..obdarowała mnie i zrobiła taką cudowną niespodzianke. Moniczka jest internetową koleżanką z Deccori.


 Ostatnio doświadczyłam wiele niemiłych sytuacji i ..trochę przestałam wierzyć w ludzi:)ale..jak ktoś sprawia mi przyjemność wcale mnie nie znając,tylko z internetu,to jednak wierzę,że są na Świecie wspaniali ludzie...:):)


Kochani zmykam...bo czasu mało a jeszcze wiele rzeczy trzeba zrobić przed tym cudownym czasem:)Muszę się pochwalić..Tak bardzo chcę, aby u mnie w Świecie Bellisimy było Wam mile spędzać czas że..nauczyłam się jak wkleić muzyke,dodałam fajne obrazki,czyli pania z pieskiem,dzieweczkę,filizanke z kwiatami i...za każdym poruszeniem kursora,śnieżek:):):)dumna jestem,bo nie mysłałam ze umiem takie rzeczy robic,szukać a potem zamieszczać:) Pozdrawiam serdecznie i już naprawdę biorę nogi za pas:):):)


Moje zyczenia Świąteczne zamieściłam poniżej ,dla tych którzy jeszcze ich nie czytali:) Haneczko..proszę o adres na priva:):):):)
GRY

Łączna liczba wyświetleń