Translate

sobota, 7 marca 2015

Pasja tworzenia...:)

Ze sztuka w różnych wymiarach nie zerwałam nigdy, ale...jedną sprawę na długie lata zarzuciłam, to...rysowanie. Dziś powoli, wracam do tego i sprawia mi to znów, jak przed laty  niebywałą przyjemność. Tutaj, kilka efektów moich starań:)


Zapraszam także na moją stronę

https://www.facebook.com/BellisimaArt

wtorek, 3 marca 2015

Grunt, to rodzinka:)


Odkąd pamiętam , malowałam od ZAWSZE :) Serwetka, kartka, czy skrawek papieru, nie ważne,  byle tylko można było mieć w ręce ołówek, flamaster czy farby...:)

Nadal, eksperymentuję, nadal się uczę:) Ostatnio pochłania mnie i zachwyca Digital Art, czyli sztuka wykonywania, całkowicie prac w komputerze. Ślęczę nad książkami, przeglądam strony internetowe, wypytuję znajomych, którzy tą dziedziną sztuki się zajmują.Mówi się, ze ta metoda 21 wieku...O tak, zupełnie się z tym stwierdzeniem zgadzam. I ja, osoba zafascynowana nowymi możliwościami, chcę iść właśnie w tym kierunku i odkrywać nowe horyzonty:) .Zapraszam niezmiennie, na stronę
https://www.facebook.com/BellisimaArt


Tym razem moja rodzinka, na portretach, czarno białych.


Piękne koleżanki...:)


Pozdrawiam :)

środa, 18 lutego 2015

Z braku czasu...)

Krótko....
Czasu mało i pracy od rana huk:)) Chciałam, podzielić się na szybciutko, pięknymi zdjęciami :) W świecie internetowym, znana jako Othien) dla mnie po prostu Jagoda.Córka mojej przyjaciółki.
Dziewczyna o mega wrażliwej duszy i tysiącu twarzach. Ma mnóstwo zdjęć i coraz więcej fanów.


Wspominałam o wielu twarzach... :):)



i

Zdjęcie z pieskiem,dla mnie nr.1



sobota, 14 lutego 2015

Walentynkowo...:)


Miłość, to jedno z piękniejszych uczuć...ale czy w dzisiejszych czasach, potrafimy mądrze kochać?
Bo miłość, nie jest na chwilę. Ta prawdziwa jest, na całe życie... Tak uważam i takiej miłości pięknej i dojrzałej z nutką... szaleństwa życzę wszystkim:)

sobota, 7 lutego 2015

Mały eksperyment:)


Nie zawsze jesteśmy zadowoleni ze zdjęć, które potem gdzieś tam zalegają szuflady.
Możemy jednak, je całkowicie odmienić:)
Tutaj posłużyłam się moim zdjęciem i zdecydowanie, po tych wszystkich przeróbkach, bardziej mi się podoba:) Oczywiście, to jak zdjęcie ma wyglądać, zależy tylko od naszego pomysłu.
Takie możliwości, świetne się sprawdzają przy zniszczonych zdjęciach, które są dla nas bezcenną pamiątką.
Zdjęcie może być w formie portretu ,może zawierać scenki rodzajowe, możemy zmienić tło, kolory...
Ogranicza nas, albo wręcz odwrotnie TYLKO nasza wyobrażnia:):)
Pozdrawiam :)  Jak zwykle także zapraszam na moja stronę z moimi pracami:)https://www.facebook.com/BellisimaArt




niedziela, 1 lutego 2015

Kosmiczne dylematy...:)


Coraz pewniej poruszam się  w możliwościach programów, które umożliwiają mi tworzenie moich prac.
Zaczynam  mierzyć się z Fantastyką...co sprawia mi ogromną frajdę i zadowolenie.
Wiem, że jeszcze wiele przede mną...Wiele artykułów do przeczytania, poradników, oglądania podobnych stron, ale uczyć się nowych  rzeczy, jest zawsze fascynującą sprawą.
Czas, który poświęca się na doskonalenie siebie, swoich umiejętności, nigdy nie jest czasem straconym:)  
 Na pewno się ze mną zgadzacie:):) 

Dlaczego zatytułowałam ten post  Kosmiczne dylematy? Bo...po zrobieniu tej pracy, nie mogłam się zdecydować, czy ma być...z refleksami świetlnymi:) czy bez. W końcu zostałam przy 2 wersjach:)
Wracam znów do pracy, nocny marek ze mnie i mimo, że jutro zaczyna się pracowity, tak jak dla każdego dzień, to lubię zarywać noce na realizowanie swoich pomysłów:)
Pozdrawiam:)


A tu...trochę prywaty:) zapraszam na stronę 
https://www.facebook.com/niedzwiedzmovie?fref=ts
jeśli kochacie film i znanych aktorów, to warto tam zaglądać:)




czwartek, 29 stycznia 2015

Pozdrowenia z Krakowa:)


Dwie Damy:):) ciepłe pozdrowienia z Krakowskego Rynku:)
https://www.facebook.com/pages/Krakowscy-Mimowie/206005682935303?ref=hl

piątek, 23 stycznia 2015

Trudno uwierzyć...



Czasem jestem zdumiona możliwościami internetu. 
Przez zupełny  przypadek, natrafiłam na serię zdjęć, które sama zbierałam, mając NAŚCIE lat.Gdzieś tam w zakamarkach umysłu, najbardziej pamiętałam, dziewczynkę z pomarańczami.Niektóre z tych portretów widywałam w internecie, ale właśnie TEJ JEDYNEJ, niestety nie. Aż do dziś... Od mojego zachwytu, nad tą serią, minęło wiele lat..:) A los chciał, że urodziłam dziewczynkę, podobną do niej:):)



Mały hołd dla mojego wspomnienia i malarki:)
https://www.facebook.com/BellisimaArt


sobota, 17 stycznia 2015

Nowe prace:)


Tak, to juz w życiu jest...jeśli podchodzimy do tego, co robimy z pasja:) To wszystko sprawia przyjemnosc i najzwyczajniej w swiecie, cieszy:)
Kartka w kolorze sepii, powstała z mysla o osobie, która zawsze bardzo mnie inspiruje, która uważam, za bardzo kreatywna i zdolna :) to...blogowa koleżanka, Cat-arzyna :):) Jesli  ktos nie widzial,co Kasia tworzy, to zapraszam, na Jej strone:)
http://cat-arzyna.blogspot.com/

A tutaj, w moim imieniu, zapraszam, na moja Facebookowa stronkę  https://www.facebook.com/BellisimaArt


środa, 10 grudnia 2014

ZAPRASZAM


Indywidualne zamówienia, na PORTRETY DZIECI
Jeśli chcesz posiadac, Portret swojego dziecka w sepii, w klimacie minionych lat,  lub masz swój własny pomysł- zapraszam .
 Wiecej informacji na bellisima@onet.pl  z dopiskiem PORTRET

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Ubierz czapkę!

Kto nie słyszał tych słów:)Miałam na to sposób, gdy tylko wychodziłam za róg bloku, czapka
natychmiast była w mojej dłoni:)Przepraszam mamo!:) Dziś, po tylu latach, już tak się nie bronię i bez jakiegokolwiek przymusu
ubieram się ciepło .
Tym razem na jesienno zimowy spacer, wybrałam , czarno, brązowy zestaw.Jedynym mocnym kolorem,
jest moja czerwona pomadka na ustach:)

Talię podkresliłam paskiem, który ma swoje lata:).bo aż...25!!
Tak, tak,  rzeczy dobre gatunkowo, są w mojej szafie latami, jeśli tylko za bardzo, nie odbiegają, od trendów mody, a i tak często gdzieś, czekają na tryumfalny powrót.:):)
Ten pasek z sentymentem mam do dziś, przypomina mi o młodej dziewczynie,z dłuuugimi włosami,którą kiedyś byłam:)

Pozdrawiam

środa, 8 października 2014

Mój rower...:)

..Mój rower..

Ja jeżdżę moim rowerem
nawet gdy wieje i pada
a kierownicą jak sterem
kręcę swym jednośladem

Wyruszam sobie śmiało
nawet jak trochę ślisko
jazdy zawsze mi mało
za darmo jest lodowisko

Mam jak należy hamulec
ręczny i przy pedale
kraksie nie mogę ulec
rowerem jeżdżę stale

Rozgrzewka to znakomita
ciepło wypełnia mnie całą
i czasem ktoś mnie zapyta
czy jeszcze nie przewiało??

Zdrowa jestem jak ryba
przejażdżką zahartowana
nie dla mnie auta szyba
i inna wielka zmiana

Paliwa przy tym nie tracę
dotlenię się znakomicie
nim dojeżdżałam do pracy
lat wiele czy uwierzycie!!!

Pokonam każdą przeszkodę
zaspę i dziurę w chodniku
i nigdy się nie zawiodę
na moim ręcznym silniku.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Bratki,stary Młyn i Artystyczne Dusze :):)




Bratkowe szaleństwo w moim mini ogrodzie:)
Zaledwie 15 minut od centrum Krakowa, znalazłam otoczenie jak z....zapadłej wsi:):)
Stare domy...skorodowane narzędzia rolnicze,których już nikt nie używa:)
Od czasu,do czasu, przemknie pan na wozie z konikiem...tak,tak:) takie obrazy, można zobaczyć z mojego okna :)


Cisza,spokój...dwa kroki, dalej stary młyn w którym teraz swoją siedzibę mają artystyczne dusze:)
Pracownia ceramiczna,pracownia odnowy obrazów
Taki klimat, bardzo mi odpowiada:) Teraz gdy mamy Wiosnę,tu w tym dziwnym skansenie dawnych klimatów, jeszcze bardziej się ją widzi i czuje:)


Tak sobie myślę...szczesciara ze mnie...:):)




środa, 26 marca 2014

Paryskie migawki...:)

  
Dla mnie,najpiękniejsze miejsce :)
Po tym mieście,mogę chodzić godzinami...
I zajadać się tym, co lubię:)




niedziela, 2 marca 2014

Co za historia!!

Pierwszy raz , tak naprawdę, doceniłam dziś  świat internetu. Jestem fanką wszystkiego co stare, dawne, zbieram, czytam dużo na te tematy.Poczynając od historii poważnych jak i mniej istotnych.. W moim kręgu zainteresowań, są też stare pocztówki.Od lat znam kartki z dziewczynką, znaną na całym świecie. Parę lat temu dowiedziałam się ,że jej losy były bardzo tragiczne..przedwczesna śmierć z rąk psychopaty. Aż do dziś....Dziś wpadłam na pomysł aby zamieścić jej zdjęcie i kartę wykonaną przez moją osobę i rozesłać ją, z pytaniem., czy ktoś zna imię, nazwisko, tego dziecka, jej losy. Nie minęło wiele czasu, gdy..odezwała się pani z Niemiec,zupełnie obca osoba! I już teraz wiem, że dziewczynka miała na imię Greta,jej siostra Hana...że dożyla w szczęściu i zdrowiu do 1983 roku,umarła mając 81 lat. Cóż tu ukrywać..Jestem wzruszona i szczęśliwa!Kiedyś gdy nie było internetu, nie mieliśmy takiej możliwości, aby informacje tak szybko do nas docierały i nie bylo sposobu,aby poznać ludzi z całego Świata:) Więc, nie jest tak zle z tym internetem:):) Przydaje się:)

niedziela, 2 lutego 2014

Czarownica....z Lublina:)


Tak....Monika z Lublina,to czarownica:):)....To następna osoba, która zainspirowała mnie ,do zmian!
To jej piękne mieszkanie i pomysły, zachęciły mnie do całkowitej zmiany mojego otoczenia.
Bucik, na pierwszym zdjęciu, to prezent, który zdobi,mój dom, ofiarowany, przez Monikę, dawno temu:)


Monika tworzy z wielką pasją, przerabia wszystko,co tylko się da!!
Jej pomysły, nie mają sobie równych:)!
Długie lata jej dom byl w białym kolorze, teraz, mienia znów styl!
Efekty tej metamorfozy są, jak zwykle niesamowite!


Przykład?!....Z bieli komoda przeistoczyła się, wlaśnie tak!!
Oczywiście, czy biała, czy czarna, wszystko zrobione jest, twórczymi rękami Moniki!!!


Monika nie tylko tworzy piękne meble czy inne dodatki.
Robi także cudowne, nastrojowe zdjęcia:)




To link do strony na Facebooku, ale także i tutaj na blogu, możemy podziwiać, jej piękne przedmioty, piękny dom i wspaniałe pomysły!

http://bellartdecor.blogspot.com/

Pozdrawiam z Krakowa, miłego dnia!!

GRY

Łączna liczba wyświetleń