środa, 24 grudnia 2014
środa, 10 grudnia 2014
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Ubierz czapkę!
Kto nie słyszał tych słów:)Miałam na to sposób, gdy tylko wychodziłam za róg bloku, czapka
natychmiast była w mojej dłoni:)Przepraszam mamo!:) Dziś, po tylu latach, już tak się nie bronię i bez jakiegokolwiek przymusu
ubieram się ciepło .
Tym razem na jesienno zimowy spacer, wybrałam , czarno, brązowy zestaw.Jedynym mocnym kolorem,
jest moja czerwona pomadka na ustach:)
Talię podkresliłam paskiem, który ma swoje lata:).bo aż...25!!
Tak, tak, rzeczy dobre gatunkowo, są w mojej szafie latami, jeśli tylko za bardzo, nie odbiegają, od trendów mody, a i tak często gdzieś, czekają na tryumfalny powrót.:):)
Ten pasek z sentymentem mam do dziś, przypomina mi o młodej dziewczynie,z dłuuugimi włosami,którą kiedyś byłam:)
Pozdrawiam
środa, 8 października 2014
Mój rower...:)
..Mój rower..
Ja jeżdżę moim rowerem
nawet gdy wieje i pada
a kierownicą jak sterem
kręcę swym jednośladem
Wyruszam sobie śmiało
nawet jak trochę ślisko
jazdy zawsze mi mało
za darmo jest lodowisko
Mam jak należy hamulec
ręczny i przy pedale
kraksie nie mogę ulec
rowerem jeżdżę stale
Rozgrzewka to znakomita
ciepło wypełnia mnie całą
i czasem ktoś mnie zapyta
czy jeszcze nie przewiało??
Zdrowa jestem jak ryba
przejażdżką zahartowana
nie dla mnie auta szyba
i inna wielka zmiana
Paliwa przy tym nie tracę
dotlenię się znakomicie
nim dojeżdżałam do pracy
lat wiele czy uwierzycie!!!
Pokonam każdą przeszkodę
zaspę i dziurę w chodniku
i nigdy się nie zawiodę
na moim ręcznym silniku.
Ja jeżdżę moim rowerem
nawet gdy wieje i pada
a kierownicą jak sterem
kręcę swym jednośladem
Wyruszam sobie śmiało
nawet jak trochę ślisko
jazdy zawsze mi mało
za darmo jest lodowisko
Mam jak należy hamulec
ręczny i przy pedale
kraksie nie mogę ulec
rowerem jeżdżę stale
Rozgrzewka to znakomita
ciepło wypełnia mnie całą
i czasem ktoś mnie zapyta
czy jeszcze nie przewiało??
Zdrowa jestem jak ryba
przejażdżką zahartowana
nie dla mnie auta szyba
i inna wielka zmiana
Paliwa przy tym nie tracę
dotlenię się znakomicie
nim dojeżdżałam do pracy
lat wiele czy uwierzycie!!!
Pokonam każdą przeszkodę
zaspę i dziurę w chodniku
i nigdy się nie zawiodę
na moim ręcznym silniku.
czwartek, 18 września 2014
czwartek, 24 kwietnia 2014
Bratki,stary Młyn i Artystyczne Dusze :):)
Bratkowe szaleństwo w moim mini ogrodzie:)
Zaledwie 15 minut od centrum Krakowa, znalazłam otoczenie jak z....zapadłej wsi:):)
Stare domy...skorodowane narzędzia rolnicze,których już nikt nie używa:)
Od czasu,do czasu, przemknie pan na wozie z konikiem...tak,tak:) takie obrazy, można zobaczyć z mojego okna :)
Cisza,spokój...dwa kroki, dalej stary młyn w którym teraz swoją siedzibę mają artystyczne dusze:)
Pracownia ceramiczna,pracownia odnowy obrazów
Taki klimat, bardzo mi odpowiada:) Teraz gdy mamy Wiosnę,tu w tym dziwnym skansenie dawnych klimatów, jeszcze bardziej się ją widzi i czuje:)
Tak sobie myślę...szczesciara ze mnie...:):)
środa, 26 marca 2014
sobota, 8 marca 2014
niedziela, 2 marca 2014
Co za historia!!

czwartek, 20 lutego 2014
niedziela, 2 lutego 2014
Czarownica....z Lublina:)
Tak....Monika z Lublina,to czarownica:):)....To następna osoba, która zainspirowała mnie ,do zmian!
To jej piękne mieszkanie i pomysły, zachęciły mnie do całkowitej zmiany mojego otoczenia.
Bucik, na pierwszym zdjęciu, to prezent, który zdobi,mój dom, ofiarowany, przez Monikę, dawno temu:)
Monika tworzy z wielką pasją, przerabia wszystko,co tylko się da!!
Jej pomysły, nie mają sobie równych:)!
Długie lata jej dom byl w białym kolorze, teraz, mienia znów styl!
Efekty tej metamorfozy są, jak zwykle niesamowite!
Przykład?!....Z bieli komoda przeistoczyła się, wlaśnie tak!!
Oczywiście, czy biała, czy czarna, wszystko zrobione jest, twórczymi rękami Moniki!!!
Monika nie tylko tworzy piękne meble czy inne dodatki.
Robi także cudowne, nastrojowe zdjęcia:)
To link do strony na Facebooku, ale także i tutaj na blogu, możemy podziwiać, jej piękne przedmioty, piękny dom i wspaniałe pomysły!
http://bellartdecor.blogspot.com/
Pozdrawiam z Krakowa, miłego dnia!!
poniedziałek, 20 stycznia 2014
niedziela, 19 stycznia 2014
Uciekający czas...
Nowy Rok...nowe wyzwania i poczucie,że czas pędzi do przodu.
Portret mojej córki,namalowałam,jak miała 2,5 latka
Na nim ona i jej ukochany miś.
Dziś moje dziecko,ma swój dom,swoje życie i...27 lat:)
Pamiętam,że rysując moje dziecko chciałam zatrzymać tą chwilę i ten czas.
Jak moja córka,stała koło antycznego krzesła w niebieskiej robionej na drutach sukience
i przytulała się do wielkiego różowego miśka.
Tak...czas pędzi do przodu nieublaganie...karteczka mojego wykonania .
Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę.
sobota, 18 stycznia 2014
Filizanki z dawnych lat....mała nostalgia
Myslę dziś o..mojej mamie.
Jest w innym miesicie...daleko.
I choć dawno jestem dorosła,mam swoje dziecko to
tęsknie za nią czasem tak bardzo...
Pije kawę z filiżanek..które kupiła w latach 60 tamtego wieku:)
Choć mam już ich tylko parę,cenię jak wieki skarb,bo są piękne i są mojej mamy:)
Od pewnego czasu...ja stałam się ich wlaścicielką
A w jeszcze innym miesicie...mieszka moja córka. I ona też w kredensie....ma filiżanki swojej babci:):)
Pozdrawiam,milej soboty życze:)
piątek, 17 stycznia 2014
Specjalnie dla Ca-tarzynki:)
Post specjalnie stworzony dla naszej blogowej koleżanki
Cat-arzynko:)
To dzięki Tobie....zmieniłam moje otoczenie
Zawsze jesteś dla mnie wielką inspiracją,odwiedzając Twój piękny Blog
od dawna kiełkowała w mojej glowie myśl..aby zrobic białą rewolucję:):)
Dziekuje ci bardzo!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Łączna liczba wyświetleń
165,990