Translate

sobota, 15 października 2011

Nie wiedziałam że....


 Tęsknota tak bardzo boli...:)moja córka opuściła rodzinne gniazdo...poszła w szeroki Świat,aby spełniać nadal swoje marzenia.Tak...tego Ją uczyłam całe Jej młode życie...że marzenia trzeba realizować i wierzyć,że się spełnią.Nie przewidziałam jedneg,że będę tak bardzo to przeżywać:):):)Hmm....może będzie to zaskoczeniem,co napiszę...zawsze uważałam,że rodzicielstwo,jest wielką odpowiedzialnością,że nie sztuką jest mieć gromadę dzieci,ale sztuką jest wychować je,opiekować sie nimi,pomagać i NIGDY nawet w dorosłym życiu,nie zostawiać samemu sobie:)Dlatego mam jedno dziecko i staraliśmy się wychować je mądrze,myślę,że nam się udało.Czas tak szybko mija...i przyszedł dzień,kiedy poszła w  Świat realizować swoje dalsze marzenia...Ale,tego smutku..żalu i tęsknoty po prostu nie przewidziałam:):):)

3 komentarze:

  1. Domyślam się jak jest Ci smutno i pusto.U nas wszystko przed nami ale pewnie już niedługo.. Syn ma 24 lata.. Jesteś mądrą kobietą i wiesz, że Córka zawsze będzie z Tobą.. zawsze będzie chętnie wracać..Może żeby odwrócić i zagłuszyć tą tęsknotę, napisz dla swojej córki pamiętnik z jej życia.. pełen miłości i mądrości, może być kiedyś jej przydatny w życiu.. zawsze w tej sposób możesz wyciszyć tęsknotę i zapełnić pustkę

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie życie. Daleko sobie poszła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak rola nas rodziców,mój syn ma 18 lat i wiem,że za rok wyfrunie gdzieś,realizować swoje plany...tak to juz jest,ważne ,żeby chętnie do nas wracały...

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń