Translate

niedziela, 8 maja 2011

Przyszła prawdziwa:):):)

 
Wiosna..jeszcze rano padało niemiłosiernie w Krakowie..pomyślałam..znów kolejny dzień,bez słoneczka:(:(a tu..taka niespodzianka:):)popadało.popadało i wyszło słoneczko

 

Więc aparat do ręki..i juz mnie nie ma w domu:):)poszłam w  poszukiwaniu Wiosny:):)

 

Udało się,niebieskie niebo..kwiaty..kasztany kwitną..wiec  jest!jest!upragniona,tak bardzo wyczekiwana Wiosna:):)

 

Po drodze wypatrzyłam stara wille..wygląda troszkę jak z horroru:)niepokojąco piękna:):)troszkę straszna:):)

 

Ciekawa jestem jak mieszka się w takim domu:):)czy tam straszy:):)pewno nie jedno mury tego domu widziały:):):)

 

 A ja kocham takie klimaty...stare...niepokojące..trochę straszne:):):)

 

Pięknie dziś było:):)a właściwie jest...po drodze mały odpoczynek w kawiarence,też miał miejsce:):)pozdrawiam serdecznie 


3 komentarze:

  1. u mnie slonko to juz z m-c swieci i tep calkiem przyjemne, moze zawieje w koncu di polski, piekny ten stary dom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam ten dom, od niepamiętnych czasów sprawiał takie wrażenia. A kawiarenka to gdzie?

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczna willa, i to okno tajemnicze...

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń