Translate

piątek, 7 stycznia 2011

Kiedy noc nadchodzi...



Pokaż mi księżycu swoją twarz
Pozwól na marzenia
Krótko pełnia trwa i w nas
Szybko zmienia się poemat


Pokaż mi księżycu swe oblicze
Ciemna noc panuje wokół ciebie
W naszych sercach także jasność bywa niczym
Bo dokoła niej jest czarna przestrzeń jak na niebie

Lecz marzenia mają siłę przeogromną
Więc księżycu naucz i mnie marzyć
Na srebrzystych nitkach twych promieni
Prześlij blask co pozostanie na mej twarzy
Wiesława Sienkiewicz


 Pozdrawiam wieczorową porą...

1 komentarz:

  1. widzę że drzemie w tobie prawdziwa artystyczna dusza...) bardzo lubie poezję...) Nowinka

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń