środa, 10 grudnia 2014
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Ubierz czapkę!
Kto nie słyszał tych słów:)Miałam na to sposób, gdy tylko wychodziłam za róg bloku, czapka
natychmiast była w mojej dłoni:)Przepraszam mamo!:) Dziś, po tylu latach, już tak się nie bronię i bez jakiegokolwiek przymusu
ubieram się ciepło .
Tym razem na jesienno zimowy spacer, wybrałam , czarno, brązowy zestaw.Jedynym mocnym kolorem,
jest moja czerwona pomadka na ustach:)
Talię podkresliłam paskiem, który ma swoje lata:).bo aż...25!!
Tak, tak, rzeczy dobre gatunkowo, są w mojej szafie latami, jeśli tylko za bardzo, nie odbiegają, od trendów mody, a i tak często gdzieś, czekają na tryumfalny powrót.:):)
Ten pasek z sentymentem mam do dziś, przypomina mi o młodej dziewczynie,z dłuuugimi włosami,którą kiedyś byłam:)
Pozdrawiam
środa, 8 października 2014
Mój rower...:)
..Mój rower..
Ja jeżdżę moim rowerem
nawet gdy wieje i pada
a kierownicą jak sterem
kręcę swym jednośladem
Wyruszam sobie śmiało
nawet jak trochę ślisko
jazdy zawsze mi mało
za darmo jest lodowisko
Mam jak należy hamulec
ręczny i przy pedale
kraksie nie mogę ulec
rowerem jeżdżę stale
Rozgrzewka to znakomita
ciepło wypełnia mnie całą
i czasem ktoś mnie zapyta
czy jeszcze nie przewiało??
Zdrowa jestem jak ryba
przejażdżką zahartowana
nie dla mnie auta szyba
i inna wielka zmiana
Paliwa przy tym nie tracę
dotlenię się znakomicie
nim dojeżdżałam do pracy
lat wiele czy uwierzycie!!!
Pokonam każdą przeszkodę
zaspę i dziurę w chodniku
i nigdy się nie zawiodę
na moim ręcznym silniku.
Ja jeżdżę moim rowerem
nawet gdy wieje i pada
a kierownicą jak sterem
kręcę swym jednośladem
Wyruszam sobie śmiało
nawet jak trochę ślisko
jazdy zawsze mi mało
za darmo jest lodowisko
Mam jak należy hamulec
ręczny i przy pedale
kraksie nie mogę ulec
rowerem jeżdżę stale
Rozgrzewka to znakomita
ciepło wypełnia mnie całą
i czasem ktoś mnie zapyta
czy jeszcze nie przewiało??
Zdrowa jestem jak ryba
przejażdżką zahartowana
nie dla mnie auta szyba
i inna wielka zmiana
Paliwa przy tym nie tracę
dotlenię się znakomicie
nim dojeżdżałam do pracy
lat wiele czy uwierzycie!!!
Pokonam każdą przeszkodę
zaspę i dziurę w chodniku
i nigdy się nie zawiodę
na moim ręcznym silniku.
czwartek, 18 września 2014
czwartek, 24 kwietnia 2014
Bratki,stary Młyn i Artystyczne Dusze :):)
Bratkowe szaleństwo w moim mini ogrodzie:)
Zaledwie 15 minut od centrum Krakowa, znalazłam otoczenie jak z....zapadłej wsi:):)
Stare domy...skorodowane narzędzia rolnicze,których już nikt nie używa:)
Od czasu,do czasu, przemknie pan na wozie z konikiem...tak,tak:) takie obrazy, można zobaczyć z mojego okna :)
Cisza,spokój...dwa kroki, dalej stary młyn w którym teraz swoją siedzibę mają artystyczne dusze:)
Pracownia ceramiczna,pracownia odnowy obrazów
Taki klimat, bardzo mi odpowiada:) Teraz gdy mamy Wiosnę,tu w tym dziwnym skansenie dawnych klimatów, jeszcze bardziej się ją widzi i czuje:)
Tak sobie myślę...szczesciara ze mnie...:):)
środa, 26 marca 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















