Mała,cenna pamiatka...BYŁ SOBIE CHŁOPAK...wysoki,jasne włosy,niebieskie oczy,bardzo przystojny,kochajacy swoje dzieci ogromnie.Pojawił się w naszym życiu u boku zakochanej siostry i stał się cześcią naszej rodziny.Dziś juz.....Go nie ma.Mnie osobiście zostały dwie po nim pamiątki...szklany ptaszek i piękne zdjęcie z Merylyn Monroe. Wyslał mi te cudeńka z Holandii w czasach kiedy o takich rzeczach można było tylko pomarzyć w Polsce.Wiedział jak lubię piekne przedmioty i jak kocham Marylin:)Dziś gdy patrze na jego 2 synów widzę Jego...chłopaka który w wieku 28 lat przeniósł się w inne Światy...łza sie w oku kręci...Takie wspomnienie w czasie refleksji nad tym co przemija....pozdrawiam
niedziela, 7 listopada 2010
piątek, 5 listopada 2010
czwartek, 4 listopada 2010
W życiu mamy wiele skarbów...tak mnie naszło:)
W życiu mamy wiele skarbów..są tak bezcenne.W jakimś momencie zatrzymujemy się i widzimy je z innej perspektywy...Skarb...młodości...przyjaźni...zdrowia...rodziny...przyjaciół...miłości...każdy z nas jest bardzo bogaty...Tylko czasem o tym nie wie...Ja wiem...że posiadam swój skarb na którego nie ma ceny....milych snów..cudownego poranka w otoczeniu swoich skarbów bezcenych życzę...ps. Atenko cała przyjemnosć po mojej stronie:) ..Bozenasku bedzie bedzie...i pozdrowienia dla reszty cudownych milych kobietek:)Dla Atenki....
Atenko doczytałam się u Ciebie na blogu ze juz za chwilkę będziesz miała swój wielki dzień...pozwalam sobie z tej okazji Ci ofiarować wirytualnie to zdjecie,za to że tak pięknymi rzeczami cieszysz nasze oczy:) Na zdjęciu jest Twoja tak lubiana dziewczynka a tłem..wykonane przez moją osobę serduszko i serwetka w ramce.Mam nadzieję że ten skromny prezencik Ci się spodoba,zdjecie jest od dziś Twoją własnością:).Pozdrawiam serdecznie
Hm....w kolorze sepii
Świetne jest w tym to...ze mogę sama sobie wymyślać zdjęcia:)zupełnie jak na sztaludze...lubię kreować swój Świat po swojemu ,,,:):)
środa, 3 listopada 2010
Zanudzę Was....
Dzis zrobiłam prezencik dla koleżanki..także miłośniczka staroci..zdjec itd...:):):)pozdrawiam wieczorkowo:):)
wtorek, 2 listopada 2010
Wyzwanie przyjęte...:)
W sumie trzy zdjecia w jednym...rozmazane brzegi i zmieniona gama kolorów...
Z fryzurką nie było problemu,bo mam wlasnie taką jak z lat 20stych...dodałam stary samochód,przedwojenny Jaguar był zawsze w swerze moich marzeń:)tych z zakresu nieosiągalnych
I oczywiście kwiaty,bo jak to kobieta,bardzo je lubię. Serdecznie pozdrawiam,dziś już bardzo pożną porą,ale ja tak mam:)w nocy,najlepiej mi się pracuje:)pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)





